wtorek, 12 sierpnia 2014

Prolog.

'Do you remember what you said?
I do.
He told you,he'd never ever hurt you.'

Znasz to uczucie kiedy twój świat wali się w ciągu sekundy?
Wtedy nic nie ma znaczenia,a ty czujesz jak twoje serce rozpada się na miliony drobnych kawałeczków.
Czy to możliwe,że ktoś potrafi zniszczyć wszystko,za pomocą jednego zdania? Jak widać,możliwe.To tak jakby osoba której ufałaś bezgranicznie,dla której byłaś wstanie poświęcić swoje własne życie,wbiła ci nóż w plecy,zrobiła coś niedopuszczalnego.
Obiecywała,prawda?Obiecywała,że nigdy tego nie zrobi.Problem jednak tkwi w tym,że obietnice nie są nic warte.
Osoba jej nie spełnia,a ból jest niewyobrażalny,nie do zniesienia.W tym momencie chciałabyś nie czuć,żeby to wszystko było ci obojętne.

 Jednak i tak po jakimś czasie,cały ból przerodzi się w wielką nienawiść.
                          
                                                    'Musiałem odejść.' 
____________________________________________________________________
Hello,prolog mamy za sobą. :)
Mam nadzieję,że choć troszeczkę,tak troooszeczkę przynajmniej wam się spodobał.
Rozdział już niedługo.x
Do zobaczenia pysie!

1 komentarz:

  1. Wiesz dobrze, że nie mogę się już doczekać rozdziałów! x

    OdpowiedzUsuń